Ciekawostki o Legii Warszawa – cztery fakty o stołecznym klubie

Drużyna Legii to połączenie ogromnego doświadczenia piłkarskiego z powiewem młodości. Przekonuje o tym kompozycja drużyny, w skład której wchodzą zarówno młodzieżowcy, jak i weterani europejskich boisk. W niniejszym artykule prezentujemy Wam zestawienie ciekawostek o Legii Warszawa. Dowiecie się m.in. dlaczego Legia nie musi być zawsze faworytem, a także z jakiego powodu Legię w Gruzji oglądało 80 tysięcy kibiców.

1. Niezrównane doświadczenie bramkarskie

79 lat mają w sumie dwaj etatowi bramkarze Legii Warszawa: Artur Boruc (41) i Radosław Cierzniak (38). Do niedawna słupków Legii bronił także 41-letni Arkadiusz Malarz, który począwszy od sezonu 2019/2020 przeszedł do ŁKS-u Łódź. Wielkie doświadczenie wiekowych bramkarzy jest bardzo pomocne drużynie – korzysta z niego m.in. Cezary Miszta, który jest najmłodszym bramkarzem w ekipie z Łazienkowskiej. Ze wskazówek kolegów korzystał także Radosław Majecki, który okazał się być najdroższym sprzedanym piłkarzem, odchodzącym z warszawskiego klubu. Legia w sezonie 2020/2021 straciła jedynie 24 gole w 30 rozegranych meczach.

2. Jedni Legię kochają, inni życzą jej źle

Kibice z Warszawy stanowią jedną z najliczniejszych grup kibicowskich w Polsce. Z Legią sympatyzują także inne drużyny, zarówno w Polsce, jak i za granicą. Bardzo ciepłe relacje panują pomiędzy kibicami Legii i sosnowieckiego Zagłębia. Wojskowi utrzymują także pozytywne kontakty z Olimpią Elbląg, haskim ADO, czy Radomiakiem Radom. Oprócz licznych przyjaźni, Legia ma też wielu odwiecznych wrogów. Zaliczyć do nich można Polonię Warszawa, Lech Poznań, Lechię Gdańsk, Widzew Łódź, Górnik Zabrze, czy Wisłę Kraków.

3. Walka o Ligę Mistrzów. Dlaczego jest tak trudno?

Legia Warszawa na początku sezonu 2021/2022 rozpocznie zmagania w europejskich pucharach od I rundy kwalifikacyjnej. Mimo, iż stołeczny klub jest faworytem bukmacherów takich jak STS czy BETFAN, to historia pokazuje, że Legia wielokrotnie zawodziła w meczach z niżej sklasyfikowanymi drużynami. W 2018 roku Legia uznała wyższość luksemburskiego F91 Dudelange, w tym samym roku odpadła ze Spartakiem Trnawą, zaś w 2020 przegrała z Omonią Nikozją. Czy tym razem Legia postawi „kropkę na i” i zdoła przejść do kolejnych faz kwalifikacyjnych? Według bukmacherów: póki co tak, a jak będzie w praktyce?

4. Szał na trybunach w Tbilisi. Ogromna rzesza ludzi śledziła poczynania Legii

Rekordową frekwencją, oficjalnie zanotowaną przy okazji rozgrywania meczów Legii Warszawa, było spotkanie 1/4 finału Pucharu Zdobywców Pucharów w marcu 1982 roku. Wojskowi grali wówczas z Dinamem Tbilisi, ulegając na wyjeździe stosunkiem 0:1. Mecz, z perspektyw trybun, oglądało ok. 80 tys. widzów. Do podobnej frekwencji udało się zbliżyć 14 lat później, w rozgrywkach Ligi Mistrzów. W 1996 roku mecz Panathinaikos Ateny-Legia Warszawa oglądało 74 tys. kibiców. Z kolei największa frekwencja w Warszawie została odnotowana w 1972 roku: mecz Legii i AC Milanu oglądało ok. 50 tys. widzów. I na takie spotkania liczy sponsor Legii, który znajduje się na ich koszulkach czyli Plus500 i chce jak najwięcej pozyskać klientów na polskim rynku brokerów forex, gdzie od kilku lat numerem jeden jest polska firma XTB. Czy właściciele zagranicznego podmiotu podjęli dobrą decyzję? Dowiemy się przy najbliższym raporcie finansowym.

Dziś na Łazienkowskiej nie zasiądzie już 50 tys. osób, lecz prawie dwa razy mniej. Nie oznacza to jednak, że atmosfera na „Żylecie” będzie mniej gorąca, niż w ubiegłych dziesięcioleciach.

Bukmacher

Polski bukmacher online może oferować dużo więcej niż nielegalni bukmacherzy w Polsce. STS, Fortuna czy Betclic to obecnie najlepsi legalni bukmacherzy online, darmowe promocje i bonusy bez depozytu u tych bukmacherów, kod promocyjny: BETONLINE

Firmy bukmacherskie

Back to top button